Zapraszamy na drugi artykuł z cyklu rozmów ze specjalistami, którzy na co dzień stykają się z potrzebami osób opiekujących się swoimi bliskimi. Swoim doświadczeniem podzieliła się Psycholog i Psychoonkolog – Daria Rusiecka. Na co dzień wspiera opiekunki i opiekunów rodzinnych w rozwiązywaniu codziennych problemów i uczy jak dobrze komunikować swoje potrzeby, a także jak dbać o zdrowie psychiczne.
Spis treści
Na czym polega Twoja praca? Jakie są Twoje doświadczenia w pracy z opiekunkami i opiekunami rodzinnymi?
Nazywam się Daria Rusiecka, jestem psychologiem i psychoonkologiem. 6 lat temu rozpoczęłam pracę w zawodzie. Kim jest i czym zajmuje się psychoonkolog? To osoba, która udziela psychologicznego wsparcia osobom z chorobami nowotworowymi i ich rodzinom.
Pierwsze kroki stawiałam w hospicjum domowym – jeździłam do domów pacjentów z różnymi jednostkami chorobowymi i tam spotykałam się także z osobami opiekującymi się swoimi bliskimi i ich rodzinami. Miałam możliwość poznania i przyjrzenia się pracy opiekunów formalnych na oddziałach szpitalnych.
Obecnie pracuję jako psycholog/terapeuta w Środowiskowym Domu Samopomocy, z osobami z niepełnosprawnością intelektualną oraz ich rodzinami.

We wrześniu 2020 roku rozpoczęłam współpracę z Fundacją W Związku z Rakiem jako psychoonkolog wolontariusz. Udzielam wsparcia osobom chorym oraz członkom rodziny, z którymi prowadzę rozmowy telefoniczne. Ponadto prowadzę psychoedukację, a zagadnienia z nią związane zamieszczam w krótkich wpisach na stronie Fundacji. Chętnie biorę udział w akcjach profilaktycznych, mających na celu uświadamianie ludzi o metodach, które pomagają radzić sobie w trudnych sytuacjach.
Gdzie zauważasz potrzebę wsparcia i pomocy opiekunek i opiekunów rodzinnych? Poprzez jakie działania, w ramach Twojej profesji możesz budować świadomość osób opiekujących się swoimi chorymi/ niepełnosprawnymi bliskimi?
Przez te kilka lat, pracując z osobami chorymi i opiekunami, zaobserwowałam trudność, jaką jest proszenie o pomoc. Często opiekunowie stawiają siebie w roli tzw. „Zosi samosi”. Nie jest im łatwo poprosić drugą osobę o wsparcie, zamykają się w „bańce”, twierdząc, że poradzą sobie sami. Prawdą jest, że poradzą sobie na początku, jednak z czasem dopada ich zmęczenie, a nawet wypalenie, spowodowane powtarzalnością schematu dnia i ciągłego wykonywania tych samych czynności.
Powyższe reakcje organizmu i emocje, które się pojawiają, są czymś normalnym i nie oznaczają, że nie kochamy osoby, którą się opiekujemy. Wręcz przeciwnie – zwracanie się z prośbą o pomoc jest oznaką miłości do swojego bliskiego. Dlaczego? Osoby sprawujące opiekę nad członkiem rodziny, często podupadają na zdrowiu fizycznym i psychicznym i same potrzebują pomocy. W takich sytuacjach brak umiejętności proszenia o pomoc może spowodować negatywne skutki tj. przeciążenie fizyczne, obniżony nastrój, a nawet depresję.
Opiekunka, która szuka dla siebie wsparcia, w efekcie przyczynia się do pozytywnych zmian, np. pełniejszego zaangażowania w opiekę nad bliskim. Dbając o siebie, dbamy o swojego bliskiego – jest to tzw. „zdrowy egoizm”, który pełni ważną rolę w życiu każdego człowieka, a w szczególności opiekunek i opiekunów rodzinnych.
W swojej pracy kładę nacisk przede wszystkim na komunikację między członkami rodziny oraz na budowanie „sieci wsparcia”. Tworzenie sieci wsparcia opiera się na dialogu, rozmowie, dzieleniu się swoimi potrzebami i znalezieniu wsparcia w ich zaspokajaniu, wśród członków sieci. Sieć wsparcia mogą tworzyć wszyscy członkowie rodziny, najbliżsi przyjaciele i osoby chore (jeśli są świadome swojej sytuacji).
Warto pamiętać, że rodzina, znajomi, przyjaciele najczęściej są chętni do pomocy, ale nie wiedzą w jaki sposób jej udzielić. Normalną reakcją członków sieci może być odmówienie udzielenia wsparcia, ale warto próbować.
Ważnym aspektem w procesie regeneracji i odpoczynku wśród opiekunek i opiekunów jest wyznaczenie czasu dla siebie – na reset, naładowanie baterii. Dzięki takim działaniom opiekunki i opiekunowie są w stanie efektywniej opiekować się osobą chorą.
Dlaczego warto budować i rozwijać świadomość opiekunów rodzinnych? W jakich obszarach warto to robić lub jak już to robisz?
Opiekun rodzinny jest tylko człowiekiem i ma prawo odczuwać różne emocje, złościć się, płakać, być smutnym. Napływ wielu emocji związany jest z pełnieniem nowej roli w życiu – osoby wspierającej, opiekującej się, w której musimy się szybko odnaleźć. Często opiekunowie muszą na nowo poukładać swoje życie i dostosować do osoby bliskiej, a proces bycia opiekunką lub opiekunem rozwija się dynamicznie wraz z postępującą chorobą członka rodziny.
W swojej pracy pokazuję osobom sprawującym opiekę, że każda emocja, którą w danej chwili odczuwają, jest dobrą emocją. Jeśli dana emocja nasila się i staje się dominującą – warto skorzystać z różnych form wsparcia takich jak psychoterapia lub pomoc psychologa.
Staram się uświadamiać opiekunom rodzinnym, jak ważne jest pozwalanie sobie na popełnianie błędów, nie wymaganie od siebie za dużo, ponieważ sytuacja, w której się znaleźli jest dla nich nowa i potrzebują czasu, aby się w nią wdrożyć. Przyzwolenie na popełnianie błędów daje opiekunom możliwość uczenia się na nich i wyciągania wniosków na przyszłość.
Kolejny aspekt, na który często zwracam uwagę, dotyczy wyrażania emocji poprzez płacz, co jest zdrową i normalną reakcją. Jakimi bylibyśmy osobami, gdybyśmy nie płakali? Każde zmartwienie, okazywanie swoich uczuć, nawet poprzez płacz, jest czymś naturalnym, a także może być sposobem na poradzenie sobie z nową sytuacją, również z tą trudną.
Ważna jest także umiejętność wybaczania sobie. Opiekunowie mają poczucie winy, że mogli zrobić coś inaczej, za mało czasu poświęcają drugiej osobie. Warto jednak pamiętać, że wszystkie rzeczy, które zrobiliśmy, a także to, czym obecnie się zajmujemy jest naszym 100% możliwości w danej chwili i sytuacji, w której się znajdujemy. Za jakiś czas przypuszczalnie ulegnie ona zmianie, ale teraz możemy poświęcić się tylko w tym konkretnym zakresie.
W uświadamianiu osób opiekujących kluczowym punktem jest nauka o swoich silnych stronach, stawianiu granic i wyznaczania realnych zadań do wykonania. Jest to pewien sposób radzenia sobie w trudnej sytuacji.
Realne cele to takie, do których jesteśmy w stanie dążyć i je zrealizować. Każdy etap realizacji celu musi być możliwy do wykonania. Zadaniem opiekunki może być zawiezienie swojego bliskiego do przychodni. Osoba sprawująca opiekę musi być świadoma swoich możliwości i/lub umiejętności w zakresie zorganizowania tego zadania (np. posiadanie prawa jazdy, posiadanie samochodu itp.) Stawianie sobie nierealnych celów przez opiekunki i opiekunów może powodować frustrację, obniżenie pewności siebie i obawy przed oceną podejmowanych działań przez inne osoby.
Podsumowując, w całym procesie opieki istotna jest obiektywna ocena rzeczywistości i tego, co jesteśmy w stanie zrobić w zakresie pomocy osobie bliskiej, a czego nie. Czy i do czego potrzebujemy pomocy osoby z naszej sieci wsparcia? Które zadania możemy zlecić lub podzielić się z kimś innym?
Drogie opiekunki i opiekunowie, nie bójcie się przekazać część zadań związanych z opieką innym członkom rodziny, sieci wsparcia lub specjalistom. Warto skorzystać z dostępnych form wsparcia, które mogą być dla Was odciążeniem i ułatwieniem w niesieniu pomocy swoim bliskim (więcej informacji o formach wsparcia znajdziesz w artykule „Na jakie wsparcie może liczyć opiekunka? Praktyczne formy pomocy”).
Jak wspierać/ motywować opiekunki/ opiekunów do rozwijania siebie i stawania się świadomymi opiekunami?
Sądzę, że w tej kwestii dużą rolę odgrywają grupy wsparcia, które pokazują opiekunom, że warto szukać i prosić o pomoc, a także troszczyć się o siebie poprzez drobne czynności, takie, jak np. krótka drzemka w ciągu dnia, obejrzenie filmu.
Ważne jest wsparcie opiekunek i opiekunów w ich codzienności, pokazywanie im, że mogą liczyć na pomoc innych osób. Warto przypominać o różnych formach wsparcia m.in. takich jak opieka wytchnieniowa.
Według mnie jest kilka prostych sposobów na wsparcie i motywowanie opiekunek i opiekunów rodzinnych do rozwoju i budowania świadomości.
- Motywowanie osób sprawujących opiekę poprzez zwracanie uwagi na pozytywne aspekty ich działań, a przez to budowanie lepszego samopoczucia.
- Kierowanie się zasadą zdrowego myślenia, pozwalająca uświadomić sobie, czy dana myśl, która pojawiła się w konkretnej sytuacji, jest zdrowa i czy pomaga nam w rzeczach/sprawach, którymi obecnie się zajmujemy.
- Wdzięczność jest dobrą motywacją i wsparciem opiekunów. Ciekawą formą uczenia się bycia wdzięcznym jest „słoik wdzięczności”. Osoba opiekująca się bliskim codziennie wypisuje sobie na karteczkach „za co jest dzisiaj wdzięczna?”/ „za co mogę czuć się wdzięczna?” i wrzuca do słoika.
- Uśmiech skierowany do opiekunki/opiekuna i pokazanie im ich zasobów, z których mogą korzystać na co dzień.
- Podtrzymanie codziennych rytuałów, poprzez wykonywanie czynności z okresu przed podjęciem opieki nad bliskim.
- Możliwość rozmowy i “wygadania się” drugiej osobie bez oceniania sytuacji. Wsparcie opiekunki dobrym i pokrzepiającym słowem.

Ostatnim sposobem wspierania i motywowania może być stworzenie listy praw osoby wspierającej, która składa się z kilku punktów.
Przede wszystkim opiekunka ma prawo troszczyć się o siebie, zachować niektóre zwyczaje ze swojego życia, złościć się, odmówić, otrzymać uczucie troski, wybaczenia i akceptacji ze strony innych za to, co robią i jak się poświęcają dla osoby chorej. Opiekunka ma prawo być dumna z tego, co robi, chronić swoją indywidualność i mieć swoje życie.
Warto edukować i uświadamiać opiekunów o ich prawach, które pozwalają wzmocnić ich poczucie skutecznego działania, utwierdzić w przekonaniu o obraniu dobrego kierunku w procesie opieki i dążenia do dalszego rozwoju.
Jakie są stereotypy związane z opieką? Czy zauważasz jakieś najczęstsze? Jak walczyć ze stereotypami związanymi z opieką i byciem opiekunem?
Najczęstszym stereotypem z jakim się spotykam jest ocenianie działania opiekunek i opiekunów przez obcych ludzi.
Przykładem może być historia młodej dziewczyny, która zajmowała się schorowaną babcią i mamą po wylewie. Ze względu na brak odpowiednich warunków w miejscu zamieszkania młodej kobiety, jej mama przez jakiś czas przebywała w ośrodku opiekuńczym, w którym miała zapewniony stały dostęp do lekarzy i rehabilitacji.
Niestety nie obyło się bez negatywnych komentarzy i oceniania ze strony jej środowiska. Podczas rozmowy z nią starałam się zwrócić jej uwagę, że w tamtej chwili robiła wszystko, co mogła, z miłością i oddaniem.
Jeśli mamy do czynienia z podobnymi sytuacjami, pamiętajmy, że zazwyczaj osoby z naszego środowiska prawdopodobnie nie wiedzą, z czym wiąże się proces wsparcia, a także nie doświadczyły emocji związanych z opieką nad osobą chorą.
Jako opiekunowie starajmy się nie ulegać emocjom i krytykować siebie, ale raczej stawiać siebie w dobrym świetle, doceniać swoje działania pomimo wielu trudności. Realnie oceńmy możliwości, zasoby, którymi dysponujemy i wtedy zdecydujemy, jaką „ścieżkę pomocy” możemy zaoferować naszemu choremu członkowi rodziny.
Drugi stereotyp odnosi się do wieku opiekunek i opiekunów rodzinnych. Zdarza się tak, że środowisko neguje nasze umiejętności i wiedzę związaną z procesem pomocy, ze względu na młody wiek i brak „życiowego doświadczenia”.
Najważniejszym aspektem, w procesie niesienia wparcia, jest zaangażowanie, budowanie i podtrzymywanie relacji, kontaktu i chęć pomocy osobie bliskiej. Pozostałe rzeczy można nadrobić z czasem.

Dziękujemy Darii za rozmowę i podzielenie się swoją perspektywą związaną z rolą opiekunki i aspektami, które łączą się z codzienną opieką nad bliskim. Więcej informacji na temat udzielanego wsparcia przez psychologa i psychoonkologa znajdziecie na profilu Psycholog, Psychoonkolog Daria Rusiecka.
Co myślisz o skorzystaniu z pomocy psychologa w związku ze sprawowaną opieką?
Czy dbasz o budowanie swojej „sieci wsparcia”? Czy masz taką możliwość?
Zainteresował Cię ten artykuł i chcesz na bieżąco dowiadywać się o nowych wpisach na blogu? Zapisz się na nasz newsletter. Dzielimy się w nim również kulisami naszej pracy i nowymi projektami, które wpadają nam do głowy.
Zapraszamy Cię do obserwowania naszego konta na Instagramie, a także do dołączenia do grupy Świadome opiekunki – grupa dla rodzin osób chorych i z niepełnosprawnością, która powstała z myślą o wszystkich kobietach doświadczających sprawowania opieki nad bliskim chorym i/lub z niepełnosprawnością.
Zostańmy w kontakcie.





